Po zerwaniu związku z zatrudnieniem nie ma wypadku przy pracy
Wypadki zaistniałe podczas szkoleń czy różnych form rekreacji organizowanych dla pracowników, w których pracodawca jedynie akceptuje ich udział, ale nie wydaje polecenia wyjazdu, pozostaną poza zakresem ochrony przewidzianej ustawą wypadkową.
Kwalifikowanie wypadków mających miejsce w czasie pracy, a także podczas typowych podróży służbowych, z reguły nie przysparza trudności. Enumeratywnie wymienia je art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1644).
Trudniejsze są natomiast przypadki wypadków, do których dochodzi podczas czynności pozostających jedynie w związku czasowym lub miejscowym z pracą albo podróżą służbową, lecz niezwiązanych z nimi funkcjonalnie. Chodzi tu o zdarzenia mające miejsce podczas imprez rekreacyjnych, wyjazdów integracyjnych lub szkoleń organizowanych przez pracodawcę, a także o sytuacje, w których pracownik pozostawał lub powinien pozostawać do dyspozycji pracodawcy, lecz z różnych przyczyn zerwał związek z pracą, mimo że nadal przebywał na terenie zakładu.
Nie zawsze o tym, że dane zdarzenie miało charakter wypadku przy pracy, decyduje miejsce, w którym do niego doszło. W konkretnych okolicznościach nie można bowiem wykluczyć sytuacji, w których praca lub inna aktywność, podczas której doszło do wypadku, mimo że była wykonywana na terenie zakładu pracy, a nawet w czasie, gdy pracownik powinien realizować swoje obowiązki służbowe, nie była świadczona na rzecz pracodawcy. W takiej sytuacji rolą podmiotu zatrudniającego,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)